Moje podróże

 

Lubię jeździć na wycieczki. Najczęściej podróżuję po Dolnym Śląsku, który znam doskonale. Tutaj mieszkam, więc mam blisko. Zawsze korzystam z samochodu. Dzięki niemu w ciągu jednego dnia mogę zobaczyć kilka miejsc. Dolny Śląsk przed wojną miał więcej atrakcji turystycznych. Prawie na każdej górze stała wieża widokowa. Pozostała jednak ta sama przyroda i góry. Ale powoli przybywa nowych atrakcji.

 

Jednak pomimo walorów, które posiadają Sudety, ja wolę Karpaty: Beskidy, Bieszczady, Tatry - zwłaszcza słowackie. Moje ulubione góry to Gorce. Znajdują się koło Nowego Targu. Mają niepowtarzalny klimat. Podoba mi się Polska. Chciałbym zwiedzić jeszcze wiele miejsc w części wschodniej i północnej: Roztocze, Mazury, Kaszuby, Bory Tucholskie. Z wycieczek zagranicznych w pierwszej kolejności chcę pojechać do Szwajacrii. Nazywam ją dużym wesołym miasteczkiem. Mają fajne koleje z wieloma wiaduktami, tunelami i pięknymi widokami. Najbardziej słynny jest Express Lodowcowy. A do tego mają tam dużo kolejek górskich. Mam zamiar również odwiedzić Austrię, która do perfekcji opanowała tworzenie oferty turystycznej. Mam w planie Disnayland pod Paryżem i zamki nad Loarą oraz norweskie fiordy. Jeśli chodzi o inne kontynenty, to mam ochotę na Hawaje i Nową Zelandię.

 

Fajne wycieczki

 

Lubię znajdować nowe, interesujące miejsca, czytać o turystyce. W "Sudetach" i "Turyście Dolnośląskim" jest dużo informacji o atrakcjach Dolnego Śląska. Również w prasie regionalnej coś można przeczytać. Interesujące są także wkładki do Gazety Wyborczej i Dziennika.

Powszechnie znane są tylko miejsca najbardziej rozreklamowane. Na Dolnym Śląsku to Karpacz, Śnieżka, Książ. A jest przecież dużo innych. Dlatego zamieszczam tu opisy miejsc, do których dotarłem i które polecam. Sporo ich jest blisko Wrocławia. Niektóre w samym Wrocławiu.

 

 

1. Rezerwat Skalna w masywie Ślęży.

 

Ślęża to bardzo dobrze znane miejsce i często odwiedzane. Nie spotkałem jednak żadnej osoby, która znałaby Rezerwat Skalna. A znajduje się kilkadziesiąt metrów od jednego z dwóch najbardziej uczęszczanych szlaków prowadzących na szczyt Ślęży. Jest to szlak żółty, który biegnie od Przełęczy Tąpadła, gdzie znajduje się parking. To najwyższe miejsce, gdzie można podjechać samochodem w celu zdobycia Ślęży. Stamtąd też jest najbliżej. Wystarczy 40 minut, aby znaleźć się na szczycie. Przełęcz znajduje się po przeciwnej stronie masywu względem Sobótki.

 

kliknij po więcej zdjęć

 

Rezerwat Skalna rozpoczyna się po przebyciu około 20 minut drogi żółtym szlakiem w kierunku szczytu Ślęży. Charakterystycznym punktem orientacyjnym jest miejsce odpoczynku o nazwie "Polana z Dębem" (mapa). Tam w lewo odchodzi ścieżka dydaktyczna przebiegająca przez rezerwat. Znajduje się w nim wiele form skalnych, przez które prowadzi szlak. Poruszanie się po nich ułatwiają schody wykute w skale. W dwóch miejscach są ładne, szerokie widoki na okolicę. Ścieżka dochodzi do szlaku zielonego, który w lewo prowadzi do Przełęczy Tąpadła. Preferuję wyżej opisany kierunek wycieczki. Bardziej lubię schodzić niż wchodzić. A miejscami jest stromo.

 

2. Bielice.

 

Bielice znajdują się w górnym odcinku kilkunastokilometrowej doliny rozpoczynającej się w Stroniu Śląskim. To dla mnie najpiękniejsza dolina w Sudetach, jakie widziałem. W dużej mierze ze względu na specyficzny klimat. Są tam fajne lasy, w których jest dużo przestrzeni. W nich przebiegają drogi wysypane białym żwirem.

 

kliknij po więcej zdjęć

 

Bielice są małą wioską. Z każdego miejsca jest blisko do lasu i szlaków turystycznych. W pół godziny można wejść na wierzchołek grani, których zbocza z lewej i prawej strony okalają dolinę. Tam miałem najlepszą wycieczkę w moim życiu. A sporo ich już było. Na tamtejszym stoku też najlepiej jeździło mi się na nartach. Jest równy i był bardzo dobrze przygotowany.

 

3. Parowozownia w Wolsztynie.

 

To jedyna czynna parowozownia w Europie i jedna z nielicznych czynnych na świecie. Jej unikalność polaga na tym, że codziennie można tam zobaczyć ciufcie pod parą, a w warsztatach pracownicy dokonują obsługi i naparw niemalże dokładnie tak, jak to się robiło 100 lat temu.

 


kliknij po więcej zdjęć

 

Odbywa się tam regularny ruch do pobliskich miejscowości. Codziennie więc można przejechać się pociągiem prowadzonym przez parowóz (wagony są współczesne). Trasy też są zabytkowe, ponieważ takie są na nich obiekty i urządzenia. Co roku na wiosnę organizowana jest parada parowozów. Oprócz pokazu tamtejszych maszyn prezentowane są parowozy z zagranicy, które przyjeżdżają specjalnie na tą okazję. Impreza gromadzi kilka tysięcy osób. Dlatego aby spokojnie zwiedzić muzeum i tamtejsze obiekty najlepiej wybrać się do Wolsztyna w inny dzień. Więcej zdjęć można zobaczyć tu.

Warto przy okazji zobaczyć Skansen Budownictwa Ludowego w Wolsztynie. Mają tam m.in. wiatrak i chałupy kryte strzechą. Warto pamiętać, że czynny w weekandy jest tylko od połowy kwietnia do połowy października.

 

4. Muzeum Pożarnictwa w Rakoniewicach.

 

Znajduje się około 10 kilometrów od Wolsztyna i można dojechać z niego pociągiem. W muzeum posiadają dużo zgromadzonych dokumentów i sprzętu.

 


kliknij po więcej zdjęć

 

Ciągle się ono rozwija i rozbudowywuje. Na zwiedzanie warto przeznaczyć ponad godzinę czasu.

 

5. Arboretum w Wojsławicach.

 

Wojsławice znajdują się w pobliżu Niemczy usytuowanej na drodze z Wrocławia do Kłodzka. Arboretum to rodzaj ogrodu botanicznego zawierającego drzewa i krzewy. Jest ono bardzo ładne. Znajduje się tam największy w Polsce zbiór azalii i różaneczników. Najlepiej przyjechać na przełomie maja i czerwca. Dobrze jest zatelefonować w połowie maja i dowiedzieć się, kiedy rozpoczyna się kwitnienie. Ja preferuję początkowy okres, kiedy jeszcze nie ma przekwikniętych kwiatów. Warto przybyć tam w dzień wolny od pracy lub w weekand z samego rana. Wtedy można w spokoju zachwycać się tamtejszą przyrodą. W późniejszych godzinach w sezonie są tłumy ludzi i jest głośno. Strona ze zdjęciami: azalie i drzewa iglaste.

 

 

kliknij po więcej zdjęć

 

Będąc tam zachęcam do wejścia na Ostrą Górę. Widać ją już z okolic Niemczy. Dojście od arboretum zajmuje tylko 20 minut. Ścieżka prowadzi wzdłuż stawów w górę dolinki od nowej części ogrodu. Po 10 minutach dochodzi się do biegnącej w poprzek drogi gruntowej. Tam skręca się w prawo i idzie przez bardzo ładny las. Gdy po lewej stronie pojawi się wycięta połać lasu, należy pójść ścieżką w górę. Dzięki temu, że nie rosną tam drzewa, widok jest szeroki i ładny. Widoczne są Góry Sowie i Masyw Ślęży. Na szczycie znajduje się wysoka, stalowa wieża widokowa. Niestety jest w złym stanie i nie można na nią wchodzić.

Trzy kilometry od Niemczy jadąc w kierunku Dzierżoniowa znajduje się Dolina Tatarska. Ma strome zbocza i płynie w niej potok. W jednym miejscu jest nawet pionowa, kilkumetrowa skała. Robi to wszystko ciekawe wrażenie, bowiem rejon ten stanowi zaledwie pagórkowaty początek Przedgórza Sudeckiego o wzniesieniach nie przekraczających 360m. W dolince wytyczono dużo ścieżek spacerowych. W górnej części parkingu jest ładny widok na Niemczę i Ostrą Górę.

 

6. Arboretum w Ślizowie koło Sycowa. Jest tam wiele drzew iglastych, azalie, krzewy oraz stawy z pomostami. Ja najbardziej lubię jeździć tam na wiosnę, gdy drzewa iglaste wypuszczają świeże, zielone pędy.

 


 kliknij po więcej zdjęć

6. Park Miniatur.

 

Na terenie parku znajduje się około 30-tu makiet obiektów, głównie zabytkowych Dolnego Śląska. Wiele z nich w oryginalnej wielkości usytuowanych jest w pobliżu Kowar, gdzie znajduje się park. Teren ten nazywany był przed wojną Doliną Królów ze względu na dużą ilość rezydencji królewskich rozmieszczonych blisko siebie. Podobno była to najładniejsza część Prus.

 

 


kliknij po więcej zdjęć

 

Modele wykonane są w większości z takich materiałów, z jakich zbudowane są oryginały. Największe z nich wykonywało kilkunastu modelarzy przez kilka miesięcy. Ich wartość to kwota za jaką można kupić dobry samochód. Właściciel to pasjonat. Zarówno on jak i inni przewodnicy opowiadają historię Dolnego Śląska i obiektów tam usytuowanych, mających swoje odpowiedniki w mniejszej skali w parku.

Szukając w sieci informacji o tym Parku Miniatur znalazłem jeszcze inny. Nazywa się "Świat Marzeń" i prezentuje najsłynniejsze budowle świata.

 

Miejsc wartych odwiedzenia jest więcej. Z dwóch kolejnych mam w przygotowaniu zdjęcia i niebawem je zamieszczę. Poniżej skrótowo przedstawiam inne. Na razie bez zdjęć, ale w przyszłości...:

 

- Wielka Sowa. Z Przełęczy Walimskiej, gdzie można zostawić samochód, wejdzie się szybciej niż na Ślężę, chociaż Sowa jest o 300m wyższa. Na górze jest wysoka 100-letnia wieża. Roztacza się z niej piękny widok. W 2006 r. dokonano generalnego remontu i zainstalowano lunety.

 

-

Trasa kolejowa z Wałbrzycha do Nowej Rudy

. To najpiękniejsza trasa kolejowa w Polsce. Po drodze są trzy tunele, w tym najdłuższy w naszym kraju oraz 5 wysokich wiaduktów. Od pewnego czasu nie jeżdżą tam ponoć pociągi. Ale prawdopodobnie kursy będą wznowione, więc warto się dowiadywać.

 

- Bielawa i Dzierżoniów. W Dzierżoniowie jest zbiór sprzętu związanego z koleją. Natomiast w Bielawie można wejść na wieżę kościoła. Przy okazji warto udać na Górę Parkową. Wejście jest łatwe i trwa tylko 20 minut. Z góry roztacza się piękny widok na miasto, Wielką Sowę oraz Ślężę.

 

- Wąwóz Myśliborski. Zrobił na mnie ogromne wrażenie. Na pagórkowatym terenie potok przepływa przez dolinkę, w której znajdują się pionowe skały. Miejsce jest ładnie zagospodarowane. Są tam tablice ustawione w ramach utworzonej ścieżki dydaktycznej. Informacje są ciekawe. Kiedyś był to teren wulkaniczny. W pobliżu Paszowic, koło Jawora (mapa), przy malutkiej wiosce Kłonice znajduje się góra Radogost, a na niej fajna, ponad stuletnia wieża widokowa. Niezwykłość tego miejsca polega na tym, że wieża jest zadbana, czysta, bez śladów wandalizmu. Po części dlatego, że jest na uboczu, ale głównie dlatego, że opiekują się nią mieszkańcy Paszowic. Wejście trwa krótko, a z góry roztacza się ładny widok.

 

- Widoki na Kotilnę Jeleniogórską. Pierwszy z góry Mała Ostra. Można podjechać samochodem do Czarnowa za Kamienną Górą (teren Rudaw Janowickich), zostawić samochód pod schroniskiem i wystarczy pół godziny, aby wejść na platformę widokową utworzoną z wielkiej skały. Widok jest wspaniały. Drugie miejsce to Góra Szybowcowa za Jeżowem Sudeckim w pobliżu Jeleniej Góry. Na szczyt można wjechać samochodem. Naprzeciwko ma się kotlinę z Jelenią Górą w dole i grzbiet Karkonoszy. Ma się wrażenie, jakby był na wyciągnięcie ręki. Przy okazji może uda się zobaczyć samolot lub szybowce, bowiem jest tam lotnisko. Ma ono długie tradycje.

 

 

Linki:

 

Kraina Żywych Maszyn

 

- Zdjęcia z Polski. Ogromny zbiór fotografii regionów Polski oraz miast.

 

- Nasze Sudety. Na bieżąco informacje turystyczne z Dolnego Śląska.

 

- Szlak Zabytków Górnego Śląska. Rewelacyjna sprawa. W bliskiej odległości dużo fajnych obiektów, jak np. kopalnie, muzea, kolejka wąskotorowa itd.

 

- Plan. Bardzo fajne mapy. Specjalizują się w Dolnym Śląsku.

 

- Parki krajobrazowe Dolnego Śląska.

 

- Pascal - kopalnia wiedzy.

 

- Przewodnik po Sudetach.

 

- Zamki, pałace, dwory.

 

statystyka Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 Polska.